Na początku września w jednym z popularnych portali internetowych zamieszczono artykuł: „Takiego słodycza nie jedliście!” Tytuł był intrygujący z uwagi na jedno słowo – tak, ten wpis będzie o słodyczach.
Ostatnio mogłam się przekonać, ile trudności może nastręczać kropka i nawias w swoim sąsiedztwie. Zebrałam reguły słownikowe dotyczące znaków interpunkcyjnych i kropki, żeby było łatwiej :-).
Dawno, dawno temu język polski miał taki czas aoryst. Jest to czas przeszły prosty, używany do określania czynności dokonanych, które wydarzyły się w przeszłości i były momentalne (jeśli kogoś zainteresował temat, więcej można przeczytać tutaj).
Niektórzy mówią, gdy wychodzą z budynku, że idą na pole, a inni – że idą na dwór. Jeszcze inni idą na plac. Wszystko zależy od tego, gdzie mieszkamy. Ale która forma jest poprawna?
Ostatnio w pracy rozgorzała dyskusja, która forma jest poprawna: backlogu czy backloga produktu. Pomijając już kwestię, że słowo backlog jest angielskie i odmieniamy je z polskimi końcówkami (i z tym raczej nie da się już nic zrobić), to problem -a czy -u zrobił się dosyć istotny…