📚Przyimki i przypadki – biernik
Drugi wpis z serii przyimki w języku polskim
(pierwszy wpis jest tutaj: https://edytornia.pl/polski-jako-obcy/przyimki-i-przypadki-narzednik/). Dziś o bierniku.
BIERNIK
Na początku dobra informacja: jest przyimek, który łączy się tylko z biernikiem.
To przyimek przez (przez ciebie spóźniłam się na samolot/przez mgłę nie mogłam trafić do domu/jadę do Krakowa przez Warszawę/lecę do Włoch przez Niemcy/przez godzinę czytaliśmy książkę)
Mamy rzeczownik w bierniku, jeśli możemy zadać pytanie dokąd? (ruch – idziesz, jedziesz, płyniesz, lecisz) i odpowiedzią jest któraś kategoria z poniżej:
- WODA jadę nad morze, jezioro, staw, rzekę, ocean, wodospad
- GÓRY jadę w Karpaty, Dolomity
- NIEKTÓRE PAŃSTWA – tylko te: jadę na Litwę, Łotwę, Słowację, Węgry, Białoruś, Ukrainę
- WYSPY jadę na Teneryfę, Hvar, Malediwy
- MIEJSCE OTWARTE/PLAC jadę na plac, peron, parking, rynek, targ, starówka
- REGION/DZIELNICA jadę na Mazury, Śląsk, Pomorze, Mazowsze (ale do Wielkopolski),
na Żabiankę, na Orunię, na Przymorze, na Zaspę, na Stogi (ale: do Wrzeszcza, do Oliwy, do Brzeźna), na Bemowo, Mokotów, Ursynów, Wolę, Żoliborz, Białołękę, Bielany, Targówek, Pragę-Północ, Pragę-Południe (ale do Ursusa, Rembertowa, Wawra, Wilanowa i Wesołej) - CEL na kawę, spotkanie, piwo, wykład, film (uwaga – do pracy – dopełniacz)
Wyjątki: poczta, uniwersytet, dworzec, lotnisko, policja – jest biernik, choć są to budynki, czyli mówimy: na pocztę, na uniwersytet, na dworzec, na lotnisko, na policję
Jeśli mamy czasownik, który łączy się z biernikiem (np. grać w, mieć ochotę na, dziękować za, prosić o, martwić się o, pytać o, iść po, umawiać się na, patrzeć na)
w – grać w, bawić się w
o – martwić się o, prosić o, pytać o
na – czekać na, umawiać się na, patrzeć na
za – płacić za, dziękować za
Jeżeli mamy określenia czasu, to używamy biernika przy przyimkach:
- za, np. za sekundę, za godzinę, za rok, za 2 lata
- na, np. na jutro, na ósmą, na wtorek
Na koniec przyimek po – tylko w jednym znaczeniu łączy się z biernikiem. Jeżeli idę dokądś, w jakieś miejsce i zabieram stamtąd kogoś lub coś, to wtedy jest biernik, np. idę po chleb, jadę po ciebie, idę po bilety. Jest różnica – idę po dachu (miejscownik), a idę po dach (biernik).
MATERIAŁ DODATKOWY
Przykładowe pytania z przyimkami. Pogrubione są te przyimki, których używamy najczęściej.
O co pytasz? O drogę.
W co grasz? W koszykówkę.
Na co idziecie do teatru? Na spektakl.
Po co idziesz do sklepu? Po chleb.
Przez co przechodzi staruszka? Przez ulicę.
Za co wszedł kot? Za płot.
Przed co wbiegł zawodnik? Przed linię.
Pod co wpadła piłka? Pod kanapę.
Nad co nadleciał samolot? Nad stolicę.
Między kogo wbiegł sportowiec? Między kobiety.

3 Comments